Najczęściej zadawane pytania

Co daje szkolenie z obrony?

Szkolenie na bazie funkcji obronnych daje duże poczucie bezpieczeństwa. Pies staje się naszym partnerem, rozumiemy się. Czujemy się bezpiecznie w jego towarzystwie - mamy wspaniałego, niezawodnego, oddanego, wiernego ochroniarza, który pilnuje nas, domu, terenu. W razie realnego zagrożenia jest w stanie obronić, odeprzeć atak.

Więcej…

 

Mój pies przywiązany przy sklepie strasznie piszczy. Jak mogę temu zaradzić?

Właściwie jest taki niezawodny sposób, natychmiast rozwiązujący ten problem. Zdaję sobie sprawę, że nie zawsze wykonalny, ale spróbuję jednak zachęcić do stosowania go wobec własnego pieska.

Więcej…

 

Sąsiedzi się skarżą, że kiedy wychodzimy z domu to nasz pies skomle i szczeka.

Czy na szkoleniu można rozwiązać taki problem?

Jest to problem, którego nie uda się rozwiązać tylko i wyłącznie na szkoleniu. W pytaniu zawarty jest problem natury wychowawczej.

Więcej…

 

Moja suka ugryzła człowieka, gdy ten podniósł gwałtownie rękę. Czy zachowała się prawidłowo?

Z psiego punktu widzenia zareagowała na stan zagrożenia. Podniesiona gwałtownie ręka stała się dla suczki sygnałem - uwaga! niebezpieczeństwo! Wystraszyła się, według niej sytuacja była groźna. Wywołany nią lęk pchnął do działania. Nie powinno jednak to się zdarzyć w przypadku, kiedy nie jesteśmy w sytuacji realnego zagrożenia i rzeczywiście potrzebujemy obrony.

Więcej…

 

Mam mieszańca, który ciągle ucieka. Czy można go tego oduczyć na szkoleniu?

Niestety nie. Ten problem jest natury wychowawczej - nie tkwi w braku szkolenia, a w psychice psa. Należałoby zastanowić się nad przyczyną ucieczek, zrozumieć psa i jego zachowanie.

 

Czy to jest normalne, że mój pies jest ciągle rozkojarzony?

Właściwie tak. Koncentracji trzeba nauczyć. Można i trzeba nad nią popracować.

 

Czy lepiej jest karmić psa specjalistyczną karmą, czy przygotowywać mu posiłki samodzielnie?

Dobrze byłoby zaobserwować, co jest lepsze dla naszego psa. Brak kłopotów ze zdrowiem, dobra kondycja fizyczna, piękna, lśniąca sierść i zjadanie posiłku z apetytem świadczy o prawidłowym żywieniu.

Więcej…

 

Pies mi zjadł wszystkie kwiaty, kiedy został sam w domu. Dlaczego?

Jeżeli kwiaty stały w zasięgu zdrowego, dobrze żywionego psa i zjedzenie ich nie było próbą uzupełnienia brakujących mu składników diety, możemy uznać, że znalazł sobie rozrywkę. Nudził się w czasie naszej nieobecności, znalazł kwiatki, poczuł się jak na łące (nie rozróżnia gatunków) i pobawił się, znalazł sobie zajęcie.
 

Co mogę zrobić, żeby mój pies nie skakał na mnie i na gości?

Trzeba nauczyć psa poprawnych, pożądanych przez nas zasad kontaktów z ludźmi. Również właściwego sposobu witania się. Powinno się pokazać psu jaki sposób okazywania uczuć akceptujemy - uświadomić, czego nie tolerujemy w jego zachowaniu, a czego od niego wymagamy.